„Radość Tworzenia” Czyli nowe warsztaty plastyczne w Wilanowie

Maj 4, 2016

Pragniemy serdecznie zaprosić wszystkich mniejszych i większych pasjonatów, hobbystów którzy czuja pociąg do sztuk plastycznych. Amatorów i osoby doświadczone, dzieciaki powyżej 9 roku życia też :)  jak sama nazwa warsztatów sugeruje „Radość tworzenia” czyli macie mieś frajdę i dobrze się bawić tworząc i poznając techniki rysunkowe oraz malarskie.

Winnym całego zamieszania jest dobrze Wam znany artysta i wieloletni organizator tak lubianych przez Was „Zmysłów Sztuki” – Andrzej Grabowski

Warsztaty artystyczne "Radość Tworzenia"
Po raz pierwszy „Radości tworzenia” będzie można doświadczyć 14 maja 2016 r. (sobota) w godz. 11:00 – 15:00, w Wozowni, na przedpolu Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie.

Odkryjmy artystyczną siłę duetu!

Przedmiotem pierwszych warsztatów „Radość tworzenia” będzie symbolika kolorów na przestrzeni wieków, zarówno w malarstwie, jak i w codziennym życiu. Porozmawiamy o oczach utrwalonych na portretach królewskich Kolekcji Wilanowskiej i właśnie oczy nauczymy się rysować. Oczy, które uważane są za zwierciadło duszy, od wieków inspirowały malarzy. To one pokazują charakter i nadają wyrazistości portretowanemu. Nauczymy wszystkich, nawet tych co w to nie wierzą, prawidłowo rysować oczy, a potem wspólnie narysujemy charakter i kolor oczy naszych partnerów.

Rysunki wykonane na warsztatach są własnością ich autorów, więc mogą stać się piękną pamiątką z Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie lub nietypowym prezentem dla bliskiej osoby.

Do wspólnej kreacji i zabawy zapewniamy materiały malarskie.

Wszelkich dodatkowych informacji udziela twórca, kurator i prowadzący projekt – Andrzej S. Grabowski, artysta malarz, email: agrabowski@muzeum-wilanow.pl.

Bilety w cenie 10 zł do nabycia w kasie Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie (http://wilanow-palac.pl).

 


Media woskowe do farb olejnych

Marzec 30, 2016

Od samego początku artyści stosowali media do technik malarskich zmieniając właściwości farb zagęszczając je, rozrzedzając, usztywniając, matowiąc.  Stosowali oni szeroką gamę środków, zaczynając od prostych, podstawowych substancji  jaki są rozpuszczalniki, z biegiem czasu sięgając po skomplikowane mikstury które wymagają mieszania różnych olejów, żywic, balsamów i wosków. Firma Williamsburg od zawsze dostarcza rozmaitych substancji bazowych artystom którzy chcą tworzyć własne mieszanki i media. Wśród tych produktów znalazł się także produkt który pragniemy przy tej okazji szczególnie polecić, to gotowe to użycia medium woskowe dostępne w puszkach o pojemności 236, 473 oraz 946ml.

Williamsburg Wax Medium for oil paints

Niezmiennie od początków istnienia firmy Williamsburg, medium woskowe wytwarzane jest według tej samej receptury – połączenia oleju lnianego, bielonego wosku pszczelego i żywicy damarowej. W przeciwieństwie do innych mediów woskowych dostępnych na rynku, Williamsburg Wax Medium nie zawiera żadnych rozpuszczalników, co ma ogromne znaczenie w przypadku malarzy wrażliwych na działanie rozpuszczalników i ograniczających ich udział w procesie malowania. Gdy nabieramy je z puszki ma konsystencję miękkiej pasty ale już chwilę później, pod szpachelką staje się jedwabistym pół płynnym woskiem który możemy rozrobić samodzielnie lub swobodnie łączyć z farbami. Może być również stosowane jako powłoka samodzielna niebarwiona powłoka co stanowi wyjątek wśród tego typu mediów. Większość z nich zawiera zbyt dużą ilość wosku co sprawia że powłoka staje się krucha i ma słabą przyczepność. Dzięki specjalnej recepturze opracowanej przez fachowców firmy Williamsburg, Wax medium ma idealne proporcje oleju lnianego i wosku dzięki czemu artyści mają znacznie większą swobodę i pole manewru wykorzystania tego wyjątkowego produktu.

Medium woskowe strukturalne do farb olejnych Williamsburg

Wax Medium zmieszane z farbami olejnymi Williamsburg Slate Black i Alizarin Orange.

Dodając niewielka ilość medium woskowego (10-20%) do farby, uzyskamy płynna, gładka konsystencję bez nieprzyjemnych i szkodliwych oparów które są nieodzowne przy stosowaniu rozpuszczalników jakich jak White Spirit czy terpentyna. W trakcie wysychania farba będzie stawała się coraz bardziej przezroczysta i nabierze szlachetnego satynowego połysku. Niemniej jednak należy zachować rozsądek i ostrożność przy proporcjach medium do farby.  Dodając większą ilość medium woskowego uzyskujemy miększą powłokę i dużą przejrzystość. Naturalnym zjawiskiem może być żółknięcie z czasem kolorów mocno rozcieńczonych medium ze względu na zawarty w nim olej. Z tego względu najlepiej jest graniczyć stosowanie mieszanek których większy procent stanowi medium. I jeszcze jedna ważna i przydatna cecha Williamsburg Wax Medium – może być łączone z innych olejami i żywicami alkidowymi dając praktycznie nieskończoną ilość możliwości. Zmodernizowane medium szybkoschnące będzie pozwalało na naniesienie powłoki o grubości kartki papieru a czas wysychania obrazu po jej nałożeniu to zaledwie 4-7 dni


36 zmysły sztuki. Zakończenie cyklu

Marzec 2, 2016

 Na 36 i za razem ostatnich „Zmysłach Sztuki” spotkaliśmy się w gronie ludzi, którzy chcą wiedzieć więcej, chcą doświadczać, poznawać, odkrywać, nie boją się myślenia i dzielenia z innymi swoim zdaniem. Gośćmi były 2 wyjątkowe artystki: prof. dr hab. Elżbiety Gajewskiej – flecistka, kameralistka i pedagog oraz Edyty Dzierż – malarka i performerka, która już w dzieciństwie odkrywały w sobie pasje artystyczne.

Zarówno Elżbieta, jak i Edyta ujęły gości swoją szczerością w tym, co mówią i robią, tworzą. Na spotkaniu dzieliły się swoimi przemyśleniami, doświadczeniami, opowiedziały o źródłach inspiracji, ale także zachęcały do dyskusji.

To ostatnie spotkanie dostarczyło nam dodatkowych artystycznych wrażeń, bo uczestniczyliśmy w procesie tworzenia obrazu! Edyta Dzierż, zainspirowana utworem „Cadneza” na flet i perkusję, skomponowanym przez Martę Ptaszyńską, pokazała nam, oczywiście w pewnym skrócie, na czym polega proces twórczy. Z uwagą śledziliśmy każdy ruch malarki. Czasem wyglądało tak, jakby Edyta dyrygowała orkiestrą, jej ruchy współgrały z dźwiękami fletu i perkusji, na co zwrócił uwagę prof. Tadeusz Gadzina.
Ciekawy był także wybór utworu, który stał się inspiracją do obrazu. Zdaniem Elżbiety samotny flet brzmi jak kreska, a to za mało, by stworzyć interesujące dzieło malarskie. Zdecydowała, że dopiero flet w połączeniu z instrumentami perkusyjnymi stworzy przestrzeń i rzeczywiście ten rozmach można zobaczyć w obrazie, który powstał na „Zmysłach Sztuki”.

This slideshow requires JavaScript.

Niestety, w tak krótkim czasie nie dało się poruszyć wszystkich tematów, o których chcieliśmy porozmawiać. Na przykład historia fletu była ledwie muśnięta, a to bardzo ciekawy wątek. Zainteresowanych odsyłam do programu, w którym Elżbieta Gajewska rozmawia i gra z Grzegorzem Olkiewiczem. Mogliśmy zobaczyć trzy różne flety – grande, altowy i piccolo oraz usłyszeć jak brzmią. Elżbieta Gajewska powiedziała o tym, czym się różnią, który kiedy jest używany oraz jakie dźwięki można wydobyć z każdego z nich. Rozmawialiśmy o intuicji i wrażliwości, o wywoływaniu emocji, o synestezji, czyli odczuwaniu wszystkimi zmysłami, o wydmuchiwaniu duszy, o oddechu. Padło takie piękne zdanie, że gra na instrumencie dętym jest jak śpiew, a oddech dla flecisty jest jak smyczek dla skrzypiec.
Poruszyliśmy także temat, czy Chopin grał Chopina, czyli czy właściwie wiadomo, jakie były intencje kompozytora? Jeśli kompozytor żyje, to jest łatwiej, choć nie dla każdego. Bartosz Kowalski wypowiedział się że lubi, kiedy wykonawca czymś go zaskoczy. Prof. Tadeusz Gadzina zwrócił uwagę na to, że przygotowując się do wykonania utworu, należy poznać okoliczności powstania dzieła, styl czy charakter kompozytora, jego inne utwory, brzmienia, bo to może pomóc.

Nie obyło się bez małej prowokacji;) Bo, czy podejście wierne tekstowi muzycznemu, nie ogranicza rozwoju? Gdyby nie bunt i odejście od sztywnej formy, to może nie powstałby jazz, nie pojawili się impresjoniści, a potem kolejni rewolucjoniści w sztuce? To dało także przyczynek do rozmowy o abstrakcji. Czy każdy może namalować abstrakcyjny obraz? Moim zdaniem nie każdy. Jak powiedziała Edyta, żeby powstała abstrakcja musimy przejść przez realizm, pokonać długą drogę, by dojść do kreski. To trochę jak z wypowiedzią. Elżbieta stara się mówić coraz mniej, ale trafiać jak najcelniej. To także podziwiam i do tego dążę. Świetnie się bawiliśmy, kiedy interpretował kolejne obrazy Edyty i trafiał w swoich porównaniach w intencje autorki. Mówiliśmy o inspiracji przyrodą i o nadawaniu tytułów obrazom, aby mogły naprowadzić odbiorcę w jakiej przestrzeni ma doszukiwać się sensu.
Obrazy Edyty wibrują kolorem, światłem. Są jak makrofotografia. W jednych można zobaczyć zbliżenie na pióra, fragment muszli ślimaka, płatek kwiatu. Dla mnie emanują niezwykle pozytywną, relaksującą energią.

Było muzycznie, malarsko, energetycznie, zabawnie, choć chwilami także poważnie, ale również bardzo wesoło. A na koniec nasze zmysły smaku zostały zaspokojone „Zadzierżystymi flecikami”, czyli wspólnym słodkim dziełem Edyty Dzierż i Elżbiety Gajewskiej.

Spotkanie trwało wyjątkowo długo, bo zaczęliśmy się rozchodzić dopiero około godziny 22:30. Jeszcze ktoś chciał o coś zapytać, jeszcze chwila na wspólne zdjęcie, jeszcze moment na ostatnie rozmowy i wyrażenie żalu, że to ostatnie „Zmysły Sztuki”.

Jeśli nie mogliście być z nami, udostępniamy film – krótką video relację z tego wyjątkowego spotkania

Dziękujemy wszystkim który przyczynili się do tworzenia tego wyjątkowego cyklu spotkań, w szczególności Panu Andrzejowi Grabowskiemu, Pawłowi Jaskanisowi, Dyrektorowi Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie oraz WSZYSTKIM twórcom, gościom i fanom Zmysłów Sztuki. To była dla nas olbrzymia przyjemność.

Już wkrótce nowe projekty i atrakcje, zostańcie z nami bo będzie się działo :)


Farby akrylowe dziś, czyli na co zwracać uwagę i czego unikać.

Wrzesień 7, 2015

farby akrylowe Malarstwo akrylowe to druga w kolejności najpopularniejsza i ceniona technika malarska, zaraz po malarstwie olejnym. Dzięki nowym możliwościom technicznym i chemicznym ta dziedzina pod kontem modernizacji i nowości rozwija się wyjątkowo szybko i korzystnie, bez negatywnego wpływu na jakość produktu końcowego… wręcz przeciwnie. Gdy duża cześć farb „artystycznych” traci na jakości i zastępowana jest tańszymi i odczuwalnie gorszymi zamiennikami akryl stoi mocno i wygląda na to że z kryzysu jakość i burych kolorów ma już za sobą.

Czy jest farba akrylowa? Z założenia artystyczna farba akrylowa powinna się składać wyłącznie z 2 składników: naturalnego pigmentu(jeśli jest osiągalny) i żywicy akrylowej,najlepiej na bazie polimerów. Jednakże producenci często żeby zwiększyć objętość lub gęstość dodają tzw. wypełniacze i środki zagęszczające ograniczając jednocześnie ilość pigmentu. W takim przypadku nie mam już mowy o farbie artystycznej. Tak sformułowana farba to produkt przemysłowy niższej jakości i powinien być klasyfikowany jako farba studyjna (jakości studenckiej) lub hobbystyczna, przeznaczona to malarstwa które nie będzie przeznaczone do wieloletniej ekspozycji. Dlaczego?

Farba, nie zależnie od rodzaju aby posiadać miano artystycznej musi spełniać odpowiednie normy światowe (ASTM) które określają min. stopień odporności na światło, gwarantujący że obraz który dziś wygląda pięknie i kontrastowo za 5 lat nie będzie szary i mdły. Ważna jest więc jakość pigmentu oraz jakość i czystość użytego spoiwa.

Na rynku mamy wręcz ogromy wybór akryli ale nie ma co się łudzić… jeśli duża tuba farby kosztuje kilkanaście złotych nie spodziewajmy się ani zadowalającego koloru w efekcie końcowym ani przyjemnej pracy. Gumowa, śliska konsystencja spoiwa z wypełniaczami ze znikomą ilością pigmentu która się rozwarstwia, a po wyschnięciu staje się 5 tonów ciemniejsza nie nadaje się ani do poważnego malarstwa ani do nauki. Wiele osób myśląc że „akryle już takie są” zniechęca się i wraca do farb olejnych mino znacznie mniejszego komfortu pracy.

Brutalna prawda jest taka że porządne farby akrylowe kosztują! Tak, kosztują ale ich wydajność jest o wiele większa. Mała tubka niejednokrotnie wystarczy na dłużej niż wielka tuba „nibyfarby”. Praca nimi idzie dużo szybciej i przyjemniej, a efekt końcowy jest w 100% przewidywalny.

akryle do aerografuArtystyczne farby akrylowe dostępne są w wielu konsystencjach: od bardzo gęstych do tworzenia faktur, po zupełnie płynne nadające się do napełniania markerów lub rozpylania aerografem. I tu uwaga, konsystencja farb akrylowych nie oznacza że farba została zagęszczona lub rozrzedzona jakąś dodatkową substancją. O ich gęstości stanowi zastosowane spoiwo akrylowe które może być dowolnej gęstość, zachowując 100% czystości.

media akryloweFarby artystyczne dodatkowo uzupełnia najczęściej szeroka media do farb akrylowych, tworzonych na identycznym rodzaju żywic akrylowych. Gwarantuje to spójność i zgodność z farbami akrylowymi których używamy – uzyskana mieszanka w dalszym ciągu będzie stanowiła 100% żywicy akrylowej i pigmentu. Dzięki mediom zwiększamy wydajność i objętość farby, regulujemy jej gęstość, sztywność, połysk a nawet czas schnięcia.

Nie dawajcie się więc nabrać na tanie artystyczne farby akrylowe i nie zniechęcajcie się do techniki która dziś daje Wam najwięcej swobody i możliwości wyrażenia siebie. Bawcie się, eksperymentujcie i pielęgnujcie swoją kreatywność.


Princeton Catalyst – nowoczesne narzędzia malarskie

Luty 13, 2015

Catalyst to gama nowoczesnych, wszechstronnych narzędzi malarskich, dedykowanych różnym technikom plastycznym. Dzięki wyjątkowej konstrukcji, nowoczesnym materiałom i unikalnej formie stanowią brakujący element pomiędzy pędzlami a szpachlami malarskimi. Są niezastąpione w technikach malarstwa artystycznego jako narzędzia zastępujące pędzel malarski, pozwalające na budowanie wyrazistych faktur, struktur i warstw. Mogą być również stosowane w rzeźbiarstwie oraz technikach graficznych. Dodatkowym atutem jest ich odporność na wysoką temperaturę co sprawia że są odpowiednimi narzędziami do enkaustyki.

This slideshow requires JavaScript.

Wśród narzędzi Catalyst firmy Princeton znajdziemy 4 serie produktów o różnych kształtach i zastosowaniu. Na pierwszym miejscu możemy wymienić serię Catalyst Blades czyli coś pomiędzy pędzlem a szpachelką. Ich „ostrza” wykonane są z wytrzymałego, specjalnego sylikonu, miękko i elastycznie rozprowadzającego farby i media malarskie. Osadzone na tradycyjnym długim drewnianym trzonku są tak samo wygodne jak klasyczne pędzle malarskie. Występują w 6 wzorach a każdy z nich dostępny jest w 3 rozmiarach:15mm, 30mm i 50mm. Kolejna seria to Catalyst Wedges, ergonomiczne, elastyczne narzędzia przypominające spore rakle. Posiadają brzegi o różnych profilach i pozwalają na wygodne, łatwe i szybkie rozprowadzanie farb oraz mediów malarskich, są również idealne do fakturowania i profilowania gliny. Catalyst Mini Blades to niewielkie poręczne narzędzia podobne do serii Blades, są jednak mniejsze a ich sylikonowe ostrza maja inne profile. Ostatnią z serii są małe, wykonane z wytrzymałego nylonu narzędzia Catalyst Contours. To niewielkie, sztywne narzędzia o profilowanych brzegach. Idealne do tworzenia obrazów technika impasto, tworzenia zdecydowanych i wyrazistych faktur w malarstwie, ceramice i enkaustyce.

Narzędzia Catalyst są odporne na działanie rozpuszczalników, mogą być stosowane w zarówno w  malarstwie akrylowym jak i olejnym. Wytrzymują temperaturę do 230 C a dzięki temu ze „ostrza” można łatwo zdejmować z drewnianych trzonków wszystkie narzędzia są łatwe do czyszczenia i mogą być myte w zmywarce.


Papier akwarelowy od podstaw.

Październik 20, 2014

Wydawać by się mogło że papier to po prostu papier i nie ma powodów do głębszych przemyśleń. Wymienić można ogromna ilość rodzajów papieru, od zwykłego kruchego makulaturowego czy gazetowego, poprzez gładkie offsety aż do szlachetnych papierów czerpanych czy wspomnianych w tytule – papierów akwarelowych. Te ostatnie dzielone są ze względu na rozmaite cechy, z których każda decyduje on innych właściwościach wpływających na  komfort pracy, trwałość obrazu, ekspozycje koloru… i wiele innych. Podstawową rzeczą na która powinnyśmy zwracać uwagę jest rodzaj materiału z którego arkusze są wykonywane. I tak możemy znaleźć np. papier akwarelowy celulozowy lub szlachetny, najbardziej ceniony papier akwarelowy bawełniany.

Papier celulozowy to podstawowy rodzaj papieru akwarelowego i charakteryzuje się dość zwartą i sztywną strukturą. Pozwala na precyzyjne rozprowadzanie farby i dobrze znosi poprawki i wymywanie. Zazwyczaj posiada charakterystyczną, regularną fakturę podobną do naturalnego papiery czerpanego. Niestety jego słaba stroną jest tendencja do odkształcania przy mocniejszym namoczeniu, mniej efektowna ekspozycja koloru oraz mniejsza odporność na starzenie się. Należy koniecznie zwracać uwagę na to czy jest to papier odkwaszony i bezdrzewny. Wówczas nie będziemy musieli przejmować się tym że papier z czasem zacznie żółknąć. To papier o bardzo dobrych właściwościach i świetnie sprawdzi się zarówno pod pędzlem amatora jak i wprawionego  akwarelisty.

Papiery bawełniane za to są papierami niemalże idealnymi, ocenianymi przez akwarelistów na całym świecie od wieków. Wytwarzane z naturalnego, oczyszczonego włókna bawełnianego charakteryzują  się mięsista strukturą, bardzo dobrą  możliwością kontroli rozpływalności farby,  piękna ekspozycją koloru i trwałością. Ich struktura i faktura zależy od sposobu tłoczenia arkuszy. I tak wyróżnić możemy 3 rodzaje bawełnianych papierów akwarelowych:

SAUN_CPTłoczony na zimno (Cold Pressed  „CP”) – jest bardzo mięsisty, miękki i delikatny, idealny do malowania plamą. Nadaje się zarówno do technik na mokro jak i na sucho. Dobrze znosi wymywanie lecz jego delikatna włóknista powierzchnia nie pozwoli nam na mocniejsze maskowanie czy też retusze i korekty.  Posiada średnią, naturalnie ziarnista fakturę. Jego uniwersalność pozwala na zastosowanie go w malarstwie zarówno pejzażowym jaki portretowym i martwej naturze.

SAUN_HPTłoczony na gorąco (Hot Pressed „HP”) – bardzo gładki papier nie posiadający wyczuwalnej faktury. Jest mocno sprasowany i spójny. Idealny do malarstwa detalicznego, pozwala na bardzo precyzyjną kontrolę na d farba bez ryzyka swobodnego rozlewania się plany farby. Dobrze znosi korekty, wymywanie i maskowanie. Bardzo dobrze spisuje się w malarstwie portretowym.

SAUN_RGHSzorstki (Rought „RGH”) to papier o bardzo wyraźnej, grudkowatej, nieregularnej fakturze. Jest trudniejszy do przewidzenia i dla nie wprawionego akwarelisty może być medium stosunkowo trudnym. Ładnie znosi wymywanie, natomiast mocniejsze korekty czy maskowanie może naruszać jego strukturę. Jego zastosowanie można określić jako uniwersalne choć najpraktyczniej sprawdza się w malarstwie akwarelowych pejzaży.

Ostatnią cechą na którą musimy zwracać uwagę jest gramatura papieru, a potocznie mówiąc jego grubość. Im wyższa gramatura tym papier będzie sztywniejszy i tym mocniej można go namoczyć. Idąc tym tropem kupując papier akwarelowy o gramaturze 190 gram otrzymamy dość wiotki, delikatny papier, który w znacznym stopniu będzie się odkształcał pod wpływem większej ilości wody (oczywiście nie jest to problem, papier ten jak każdy inny można naciągnąć i okleić) a kupując papier 425  lub nawet 640 gram będziemy mieć sztywny, gruby i bardzo cierpliwy podkład o dużej chłonności. Najpopularniejszą gramaturą papiery akwarelowego jest 300g


Biele w malarstwie olejnym – charakterystyka bieli

Sierpień 26, 2014

Spotlight Flake WhiteDziś chcieli byśmy rzucić trochę światła na to jakie biele występują w malarstwie olejnym, jakie są ich cechy, różnice między nimi i dlaczego biel bieli nie równa. Oczywiście jak w przypadku większości zagadnień w malarstwie wybór jest kwestią bardzo indywidualną. Niektórzy używają wyłącznie najpopularniejszej bieli tytanowej… inni w zależności od tematyki, warunków, pogody i pewnie jeszcze wielu innych czynników za każdym razem sięgają po inną tubę. Na szczęście jest w czym wybierać. Po względem delikatnych niuansów kolorystycznych w naturze różnych bieli występuje (uwaga….) aż 27.

My jednak chcemy bardziej skoncentrować się na właściwościach które warunkuje skład farby czyli pigmenty, media, oleje, żywice, wypełniacze.

Idąc tym tropem…

1. Biel Tytanowa (Titanium White)
Silnie kryjąca, nie polecana do mieszania z kolorami pół kryjącymi i transparentnymi.

– silnie kryjąca, neutralna biel nie żółknąca
– średni czas schnięcia – około 5 dni
skład: dwutlenek tytanu, tlenek cynku, olej szafranowy

2. Biel Cynkowa (Zinc White)
Transparentna, polecana to laserunków i transparentnych wykończeń.

– transparentna o chłodnej barwie
– polecana do zimnych kolorów
– nie żółknąca
– mało elastyczna
– średni czas schnięcia – około 5 dni
skład: tlenek cynku, olej  lniany

3. Biel Ołowiowa (Flake White No.1)
Elastyczna, trwała, o krótszym czasie schnięcia.

– ciepła biel, do ciepłych kolorów, nie żółknąca
– spójna, elastyczna, trwała
– średni czas schnięcia – około 2 dni
skład: węglan ołowiu, tlenek cynku(bardzo mała ilość, olej  szafranowy

4. Biel Cynkowo-Tytanowa (Flake White hue)
Imitacja bieli ołowiowej. Właściwości bardzo zbliżone

– ciepła biel, do ciepłych kolorów
– nie żółknąca
– średni czas schnięcia – około 2 dni
skład: dwutlenek tytanu, tlenek cynku, olej  szafranowy

5. Biel Ołowiowa (Cremnitz White)
Biel najbliższa tradycyjnym recepturom sprzed wieków. Gęsta o ciągnącej konsystencji.

– nie żółknąca
– średni czas schnięcia – około 2 dni
skład: węglan ołowiu, olej  szafranowy

6. Biel Transparentna (Transparent White)
Lekka, naturalna biel do tworzenia przejść tonalnych i laserunków oraz spójnych mieszanek bez efektu rozbielenia/dodania kredy

– nie żółknąca
– neutralna biel
– średni czas schnięcia – około 5 dni
skład: dwutlenek tytanu, tlenek cynku, olej  szafranowy

7. Biel do mieszania (Soft mixing white)
Naturalna biel o miękkie konsystencji. Do tworzenia delikatnych przejść tonalnych oraz efektów odbicia światła

– nie żółknąca
– neutralna biel
– miękka, nie klejąca konsystencja
– średni czas schnięcia – 5 dzień
skład: dwutlenek tytanu, tlenek tytanu, olej szafranowy

8.Biel do mieszania (Mixing white)
Do laserunków oraz tworzenia jaśniejszych barw bez efektu kredowego rozbielenia. Szybkoschnąca!

– nie żółknąca
– neutralna biel
– średni czas schnięcia – 1 dzień
skład: dwutlenek tytanu, żywica alkidowa

9. Biel Podkładowa (Foundation White)
Biel podkładowa na bazie ołowiu. Gęsta, używana do tworzenia warstwy podkładowej z fakturą oraz malarstwa strukturalnego.

– tradycyjna ciepła biel
– może stanowić warstwę gruntu
– średni czas schnięcia – 2 dzień
skład: węglan ołowiu, tlenek cynku, olej lniany

10. Biel Podkładowa (Underpainting White)
Biel podkładowa, szybkoschnąca, o gęstej konsystencji.

– kryjąca, po wyschnięciu tworzy powierzchnie o dobrej przyczepności
– odporna na żółknięcie i pękanie
– średni czas schnięcia – 2 dzień
skład: węglan ołowiu, tlenek cynku, olej lniany

Biel Opalizująca (Iridescent White)
Biel o perłowym połysku

– pozwala stworzyć wyjątkowo wyraziste efekty odbicia światła
– nadaje perłowy połysk
– najciekawszy efekt w połączeniu z kolorami transparentnymi
skład: pigment perłowy – mika


No dobrze, tyle wystarczy. Część z wymienionych wyżej bieli może być wyjątkowo trudna do zdobycia lub wręcz nieosiągalna. Winy należy szukać po stronie chemicznej, a konkretniej w związkach ołowiu który jak wszyscy doskonale wiemy jest trujący i generalnie szkodliwy dla zdrowia.

Przy najbliższej okazji przyjrzyjcie się dokładnie bielom które stosujecie… może odkryjecie zupełnie nowy wymiar ich zastosowania?