30 spotkanie z cyklu „Zmysły Sztuki” w Wilanowie – ZAPROSZENIE

Luty 11, 2015

Serdecznie zapraszamy do Wilanowa na pierwsze w tym roku, a ogólnie 30 spotkanie z cyklu Zmysły Sztuki. Odbędzie się ono 26 lutego 2015 r. (czwartek), o godz. 19:00, w Oficynie Kuchennej na terenie Muzeum Króla Jana III Sobieskiego.

Podczas spotkania, na którym będziemy gościć Katarzynę Kowalską – artystkę malarkę oraz Bartosza Kowalskiego – kompozytora, aranżera, instrumentalistę. Porozmawiamy między innymi o poszukiwaniach własnych środków wyrazu zarówno w kompozycjach malarskich, jak i w muzycznych, o abstrakcyjnym geometryzowaniu przestrzeni, o eksperymentowaniu z kolorem i kompozycją, o oryginalności i tradycji.

Zostaniemy poczęstowani autorskim ciastkiem stworzonym przez Katarzynę Kowalską i Bartosza Kowalskiego, przy udziale artysty malarza Andrzeja S. Grabowskiego, który jest kuratorem i moderatorem „Zmysłów Sztuki”. Słodką niespodziankę smakowo skomponuje i wykona mistrz cukierniczy z Oficyny Kuchennej.
Przypominam, że wstęp na spotkania z cyklu „Zmysły Sztuki” jest wolny, ale liczba miejsc jest ograniczona. Spotkanie przeznaczone jest dla widzów dorosłych.

30 spotkanie z cyklu Zmysły Sztuki w Wilanowie


Zimowa edycji kursu malarstwa i rysunku Królewskiej Akademii Sztuki Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie

Luty 4, 2015

Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie zaprasza na spotkanie organizacyjne zimowej edycji otwartych, odpłatnych kursów malarstwa i rysunku, w ramach Królewskiej Akademii Sztuki, które odbędzie się 28 lutego 2015 r., o godz. 11:00, w Oficynie Kuchennej (przy dziedzińcu głównym Pałacu).

Do udziału w kursie malarstwa i rysunku zapraszamy wszystkich, którzy chcą nauczyć się rysować i malować w różnych technikach. Do każdego uczestnika kursu podchodzimy indywidualnie, dbając o rozwój osobowości artystycznej i gwarantując postępy w pogłębianiu wiedzy oraz umiejętności. W ramach kursu przerabiamy wiele zagadnień, takich jak np.: perspektywa, przestrzeń, światłocień, studium postaci, architektury, natury czy też pobudzanie wyobraźni. Uczestnicy kursu dostają dodatkowo prace domowe z zakresu rysunku, które następnie są indywidualnie omawiane. Aby uczestnik kursu miał pełną możliwość korzystania z korekt instruktora, zapewniamy małe grupy do 10 osób.

Muzeum udostępnia sztalugi plenerowe do rysowania lub malowania. Uczestnicy korzystają z własnych materiałów rysunkowych czy malarskich, po wcześniejszym uzgodnieniu z prowadzącymi kurs.

Kurator i prowadzący: Andrzej S. Grabowski – artysta malarz.

Kursy są otwarte są dla wszystkich, którzy mają skończone 16 lat.

Kursy będą się odbywały przez 4 weekendy, począwszy od 7-8 do 28-29 marca 2015 r.
– soboty, godz. 11:00 – 14:00,
– niedziele, godz. 11:00 – 14:00

Kursy będą odbywały się na terenie Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie w oparciu o Pawilon Rzeźby oraz, o ile dopisze aura, w Ogrodach i Parku Pałacowym. Grupa do 10 osób, koszt całego kurs – 400 zł, sesja indywidualna 1 godz. – 70 zł.

Aby dokonać zapisu na kurs, należy wysłać maila z podaniem imienia i nazwiska kursanta oraz numeru telefonu kontaktowego, umieszczając w tytule: „Kurs malarstwa i rysunku”, na adres mailowy: agrabowski@muzeum-wilanow.pl.

plak


Zmysły Sztuki – podsumowania ciąg dalszy.

Styczeń 5, 2015

Nowy Rok, a zatem nowe plany i wydarzenia. Jednak zanim o nich, musimy  dokończyć nasze podsumowanie zeszłorocznych spotkań cyklu „Zmysły Sztuki” a zatem oto jak wyglądały spotkania 28 i 29.

Na 28. spotkaniu z cyklu „Zmysły Sztuki” goście – Andrzej Fogtt, artysta malarz, wizjoner i prof. Marcin Błażewicz, kompozytor, pedagog kolejno odkrywali podobieństwa w swoim podejściu do sztuki, do tradycji, do przyrody, do świata czy raczej wielu światów, które otwierają się przed człowiekiem, gdy ociera się o ból. Jeden temat przechodził płynnie w kolejny. Chyba pierwszy raz goście podjęli tak aktywny dialog, w którym przeplatały się tematy trudne, poważne, wizjonerskie, ale i frywolne, kiedy dzielili się z nami wspomnieniami o innych artystach.
baj zaproszeni twórcy w swoich pracach chcą o czymś opowiedzieć. Każdy robi to na swój sposób, innymi środkami wyrazu wchodzi w naturę przedmiotu czy dźwięku, pokonuje materię, ale zawsze przekazuje jakiś komunikat, prowokuje do przeżywania.
Obrazy Andrzeja Fogtta emanują pozytywną energią, kolory wibrują i hipnotyzują tak samo jak dźwięki w utworach prof. Marcina Błażewicza. Rytm nadawany przez tak lubiane przez prof. Błażewicza instrumenty perkusyjne przypomina chwilami szamańskie rytuały, przywołuje pierwotne naturalne drgania ziemi, powietrza, światła. Barwy na obrazach Andrzeja Fogtta sprawiają wrażenie ruchu, przenikające się, prowokują do przybliżenia się do płótna, kontemplowania szczegółów i jednocześnie oddalenia, by przeżywać całość.
Obaj czerpią z podglądania natury. Andrzej Fogtt zachęcał nas do zrobienia zdjęć płynącej wody, z bardzo bliska, tak żeby zobaczyć to czego nie widać z oddali, aby odkrywać niewidzialne. Prof. Marcin Błażewicz, niejako w uzupełnianiu tematu, zaprezentował utwór „Meadow spirit, … field spirit…” – piano quintet, który przywołuje ducha łąk, ducha pól.
Rozmawialiśmy o przełomowych wydarzeniach w życiu, o tworzeniu w obliczu bólu, własnych sposobach na przeżywanie śmierci bliskiej osoby. Wysłuchaliśmy fragmentu bardzo poruszającego utworu, który prof. Błażewicz skomponował, aby upamiętnić swojego brata i aby na swój sposób przeżyć ból po jego śmierci.
Dużą część wieczoru poświęciliśmy tematowi sztuki w przestrzeni publicznej. Andrzej Fogtt, poza swoimi dokonaniami malarskimi, zaprezentował także znakomite, wręcz imponujące, wizjonerskie projekty łączące architekturę z rzeźbą, takie jak budynek-symbol „Wieża Jedności” (1993), „Miejsce Pamięci” (2003), obiekt upamiętniający ofiary ataku na WTC w Nowym Jorku, czy „Teatr nad Wisłą” (2003), które niestety nie zostały zrealizowane. Być może pomnik „Łódź 4 Kultury” zaistnieje w przestrzeni publicznej miasta Łodzi.
To było spotkanie z bardzo pracowitymi, niezwykle twórczymi osobowościami, otwartymi na otaczającą nas naturę, na człowieka, ale i na to co pozornie jest niewidoczne, nieuchwytne.
Oczywiście, jak na „Zmysły Sztuki” przystało zaspokojone zostały wszystkie zmysły, a zmysł smaku podwójnie, bo dzięki wybornemu tokajowi oraz „Viola d’Amore” – ciastku stworzonemu przez naszych gości.

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

29 „Zmysły Sztuki” – Tym razem Oficyna Kuchenna pękała w szwach. Cieszy nas, kiedy tyle osób jest zainteresowanych, zasłuchanych, zapatrzonych, ale także aktywnych, dopytujących, komentujących. I co bardzo ciekawe, na tym spotkaniu było chyba po raz pierwszy jednocześnie kilka pokoleń. Był m.in. wnuk i prawnuczka Józefa Wilkonia, a także córka Sylwii Lorenc. Przyjechali młodzi i bardzo młodzi. Było grono zwane dostojnie seniorami oraz średnie pokolenie. Dla każdego znalazło się coś ciekawego. Może dlatego, że ilustracje i rzeźby Józefa Wilkonia cieszą oko i duszę, wzbudzają pozytywne emocje niezależnie od wieku? A muzyka? Muzyka uwiodła nas wszystkich, ale o niej za chwilę. Na ostatnim w tym roku spotkaniu z cyklu „Zmysły Sztuki” mieliśmy okazję podziwiać dojrzałość nieustannie młodą duchem, czyli Józefa Wilkonia – wybitnego ilustratora, artystę malarza, rzeźbiarza oraz młodość już dojrzałą duchowo, czyli Sylwię Lorenc – znakomitą flecistkę.
Mistrz, z bagażem doświadczeń i rozmachem twórczym, wędrujący po różnych dziedzinach artystycznych – rysunek, ilustracje, malarstwo, rzeźba – prezentuje spokojny dystans do świata i ludzi. Ktoś, kogo najlepiej jest obserwować i słuchać, bo wtedy można się bardzo wiele dowiedzieć i nauczyć.
W Oficynie Kuchennej, na wykuszach i na kominku, przysiadły ptaki, przycupnęły psy. Pantera wygląda przez okno, wyczekuje na gości. Pod sufitem, pozornie bez ruchu, zastygł uśmiechnięty nietoperz. Po ścianach Oficyny Kuchennej galopują wilkoniki, dostojnie pływają ryby, przechadzają się dumne pawie. Na dziedzińcu, łapa w łapę, spacerują dzik, łoś i miś, a lwica wraz z młodym leniwie przysypia. Dziki kot spokojnie odpoczywa, choć minę ma ciut melancholijną. Uważajcie na krokodyla. Jest oczywiście bardzo sympatyczny i szeroko uśmiechnięty, jak to zwierzęta Józefa Wilkonia, ale zęby ma ostre, no bo co to byłby za krokodyl, gdyby był szczerbaty.
Słuchanie muzyki wykonywanej na żywo, takiej, w której brzmieniu słychać nabieranie oddechu przez flecistkę, uderzenia palców pianisty w klawisze, której towarzyszą szmery publiczności, spontaniczne brawa, to także zupełnie inne przeżycie niż słuchanie nagrań. Nawet najlepiej nagrany utwór, ze wspaniałej sali koncertowej, nie odda atmosfery towarzyszącej muzykowaniu na żywo.
Wysłuchaliśmy sześciu różnych utworów. Dowiedzieliśmy się, że kiedy ma się klasyczne wykształcenie muzyczne, trudno jest improwizować. A z technicznych ciekawostek okazuje się, że materiał, z którego wykonany jest flet, ma znaczenie. Sylwia przywiozła do Wilanowa dwa instrumenty – flet orkiestrowy srebrny i flet osobisty wykonany z platyny ze srebrem. Ten pierwszy lepiej sprawdził się we wnętrzu Oficyny Kuchennej. Poza tym są jeszcze flety wykonane ze złota, ale te brzmią mniej miękko, jak również z hebanu, które można spotkać w orkiestrach zagranicznych.

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.


Malować każdy może 2011

Czerwiec 21, 2011
Malować każdy może 2011

Malować każdy może 2011

Malować każdy może 2011 – 5. plenerowe otwarte warsztaty malarskie w Muzeum Pałacu w Wilanowie

Od czterech lat, w wakacje, na terenie Muzeum Pałacu w Wilanowie, ul. St. Kostki Potockiego 10/16, odbywa się plener malarski „Malować każdy może”. Celem tego projektu jest zainteresowanie mieszkańców Warszawy oraz turystów odwiedzających Ogrody i Muzeum Pałac w Wilanowie, pięknem krajobrazu i architektury historycznej oraz umożliwienie darmowej nauki malowania wszystkim tym, którzy mają potrzebę tworzenia.

W trzy pierwsze weekendy lipca 2011 roku (tj.: 2 i 3, 9 i 10, 16 i 17 lipca) grupa studentów Akademii Sztuk Pięknych z Krakowa i Warszawy oraz uczniowie Liceum Plastycznego z Bydgoszczy i Zamościa, wybrani drogą konkursu, będą prowadzić naukę malowania dla zainteresowanych gości Muzeum Pałacu w Wilanowie. Wszelka pomoc jest bezpłatna, włącznie z profesjonalnymi materiałami malarskimi – sztalugi plenerowe, farby, pędzle, podobrazia – znanej firmy Winsor&Newton. Wszystkie namalowane przez publiczność obrazy stają się jej własnością, dzięki temu w domach i miejscach pracy pojawi się utrwalone na płótnie piękno wilanowskiej architektury i krajobrazu.

Prace namalowane przez studentów ASP i uczniów LP, uczestniczących w wakacyjnym plenerze malarskim w Wilanowie, zostaną pokazane na wystawie 1 września 2011 roku, w ramach spotkań z cyklu „Zmysły sztuki”, w Królewskiej Cukierni Wilanowskiej oraz na stronie internetowej Muzeum.
Najlepsza praca malarska studentów ASP lub uczniów LP zostanie nagrodzona wysokiej klasy laptopem przez firmę Aarseff Polska. Wyboru dokona Dyrektor firmy Aarsleff Polska oraz kurator warsztatów, artysta malarz.

Podczas pleneru zostanie zrealizowany reportaż fotograficzny, ukazujący relacje pomiędzy pasjonatami malarstwa a ich asystentami oraz tego co było źródłem inspiracji powstania obrazów, który zostanie dołączony katalogu wystawy na CD.

Warsztaty malarskie są nadzorowane przez artystę malarza, będącego kuratorem wakacyjnego pleneru „Malować każdy może”.

Andrzej S. Grabowski
art.malarz, kurator
Dział Edukacji Muzealnej
agrabowski@muzeum-wilanow.pl


Andrzej Grabowski przedstawia techniki malarskie – Gwasz.

Październik 29, 2010
kliknij aby obejrzeć prezentację

kliknij aby obejrzeć prezentację

Gwasz – techniki malarskie, pierwsza e-lekcja

Malowanie gwaszem jest łatwiejsze np. od akwareli, ponieważ kolory są kryjące i można je wielokrotnie na siebie nakładać. Jeśli nie jesteśmy zadowoleni z jakiegoś fragmentu, to w tej technice zawsze możemy go poprawić. Gwasz używa się w malarstwie i do robienia projektów graficznych na papierze. Malujemy zazwyczaj na gładkich papierach lub sztywnych podkładach malarskich firmy Reeves. Należy pamiętać, że gwasz po wyschnięciu jaśnieje, co nadaje mu aksamitnej poświaty. Może to być irytujące, ale taka jest specyficzna właściwość tej techniki.

Materiały

Rozpoczynając malowanie jakąkolwiek techniką malarską musimy zaopatrzyć się w dobrej jakości materiały malarskie dla amatorów, takich firm jak np. Winsor&Newton. Jakość materiałów malarskich podnosi jakość malowanego przez nas obrazu, a farby dają głębsze kolory. Materiały malarskie można kupić w sklepach zaopatrzenia plastyków oraz w Internecie, np. na stronie: www.maluje.pl .

Do malowania najlepsze są pędzle syntetyczne, np. firmy Winsor& Newton ale też można stosować pędzle z miękkiego włosia, a nawet szczeciniaki. Pędzel dla artysty jest bardzo istotnym narzędziem, więc powinien być dobrej jakości. Dobre pędzle do amatorskiego malowania można zakupić w cenie od 5 zł za sztukę.

Gwasz jest farbą tanią i doskonale nadaje się do nauki malowania. Jest pakowany w słoiczki albo w tuby. Farby artystyczne powinny być dobrej i sprawdzonej jakości.

Palety używamy plastikowe z wgłębieniami na poszczególne kolory. Są lekkie i można je łatwo umyć.

Andrzej S.Grabowski
artysta malarz, kurator

Przeczytaj cały artykuł na stronie kulturaviva.pl