Marynistyczne akwarele Michała Piechowskiego

Zachęcam wszystkich którzy chcą utrwalać malarsko swoje widzenie rzeczywistości do eksperymentów tylko i wyłącznie z akwarelą. Nie powtarzajcie moich błędów ze szkoły podstawowej. Mój pierwszy obraz wykonałem temperami czyli szkolnymi plakatówkami i… przez połowę życia nie mogłem uwolnić się od  bieli – na szczęście już tytanowej lub cynkowej a nie ołowiowej  – co nie zmieniło faktu uszczerbku na zdrowiu za sprawą terpentyny balsamicznej.

Rewal 2011

Rewal, 2011

Tylko akwarela daje świadomość tego, że malarstwo to nakładanie kolejnych warstw a rozjaśniaczem jest biel papieru i woda. Tylko akwarela otwiera oczy na powstawanie kolorów na drodze mieszania.  Dzięki bardzo drobno zmielonym pigmentom tylko akwarela daje nieszkodliwą dla zdrowia możliwość wydobywania tonów ( pastela sucha pozwala na szaleństwa tonalne ale twórca wdycha pył pastelowy ).

Drodzy Miłośnicy malarstwa – wierzę, że już akwarelowego – czytajcie i oglądajcie, porównujcie, analizujcie a generalizacja doprowadzi Was do wymiernych rezultatów. Dzięki akwareli rozwiniecie swoją znajomość angielszczyzny brytyjskiej i amerykańskiej – większość cennych informacji  zdobyłem tylko i wyłącznie z literatury obcojęzycznej. Pamiętajcie, żaden nauczyciel nie sprzeda Wam do końca swoich rozwiązań do których dochodził latami. Straciłby swoją indywidualność a tym samym swoją rozpoznawalność na rynku sztuki. Nauczyciel trochę Wam pokaże, trochę  „odsączy” finansowo, zrobi Wam nadzieję, może „ułatwi  wejście” tam gdzie Wam się marzy ale reszta czyli sukces komercyjny w postaci przeżycia z malowania – to Wasza ciężka praca i tzw. durne szczęście, które całe życie musimy wszyscy kusić – co niniejszym czynię za pośrednictwem narzędzia medialnego w postaci strony maluje.wordpress.com.

Pozdrawiam Was bardzo serdecznie,
słoneczny marynista Michał Piechowski

Michał Piechowski

Michał Piechowski

Michał Piechowski – malarz realista, pejzażysta , aktualnie głównie marynista, większość wiedzy malarskiej zdobył metodą naśladownictwa Wawrzyńca Chorembalskiego i drogą samokształcenia. Malował głównie olejami. Szkodliwość terpentyny zmusiła go do przejścia na akwarelę. Swoje prace prezentuje na stronie www.marynista.eu czyli kutry w malarstwie.

Reklamy

5 Responses to Marynistyczne akwarele Michała Piechowskiego

  1. Poezja Plus pisze:

    Piękne i zapewne bardzo bliskie każdemu Polakowi. Na pewno odwiedzę stronę autora. Akwarele mnie uspokajają.

  2. alicja pisze:

    mój pradziad z Nowej Cerkwi tez nazywał sie Michał Piechowski pozdrawiam alicja

  3. […] 19 października 2011 roku, na nowym blogu poświęconym malarstwie, został zamieszczony krótki artykuł na temat moich prac. Można go przeczytać klikając tutaj. […]

  4. alicja pisze:

    Witam
    Czytam z wielką ciekawością dzieje rodziny Piechowskich, z których wywodzili się moi przodkowie. Mój przodek Michał Piechowski ożenił się z Antoniną Senger, oboje mieszkali w Nowej Cerkwi. Jednym z ich dzieci była Anna Piechowska, z pierwszego małżeństwa Mikowska, z drugiego Rzoska- moja prababka. Ponieważ w mojej rodzinie żyło wiele osób starszych, to oni właśnie wspominali o szlacheckiej częsci rodziny. Z moich obserwacji wynika, żę ta część rodziny była bardzo prawa, szlachetna, z zasadami.
    Pozdrawiam- Alicja

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: