Papier akwarelowy od podstaw.

Październik 20, 2014

Wydawać by się mogło że papier to po prostu papier i nie ma powodów do głębszych przemyśleń. Wymienić można ogromna ilość rodzajów papieru, od zwykłego kruchego makulaturowego czy gazetowego, poprzez gładkie offsety aż do szlachetnych papierów czerpanych czy wspomnianych w tytule – papierów akwarelowych. Te ostatnie dzielone są ze względu na rozmaite cechy, z których każda decyduje on innych właściwościach wpływających na  komfort pracy, trwałość obrazu, ekspozycje koloru… i wiele innych. Podstawową rzeczą na która powinnyśmy zwracać uwagę jest rodzaj materiału z którego arkusze są wykonywane. I tak możemy znaleźć np. papier akwarelowy celulozowy lub szlachetny, najbardziej ceniony papier akwarelowy bawełniany.

Papier celulozowy to podstawowy rodzaj papieru akwarelowego i charakteryzuje się dość zwartą i sztywną strukturą. Pozwala na precyzyjne rozprowadzanie farby i dobrze znosi poprawki i wymywanie. Zazwyczaj posiada charakterystyczną, regularną fakturę podobną do naturalnego papiery czerpanego. Niestety jego słaba stroną jest tendencja do odkształcania przy mocniejszym namoczeniu, mniej efektowna ekspozycja koloru oraz mniejsza odporność na starzenie się. Należy koniecznie zwracać uwagę na to czy jest to papier odkwaszony i bezdrzewny. Wówczas nie będziemy musieli przejmować się tym że papier z czasem zacznie żółknąć. To papier o bardzo dobrych właściwościach i świetnie sprawdzi się zarówno pod pędzlem amatora jak i wprawionego  akwarelisty.

Papiery bawełniane za to są papierami niemalże idealnymi, ocenianymi przez akwarelistów na całym świecie od wieków. Wytwarzane z naturalnego, oczyszczonego włókna bawełnianego charakteryzują  się mięsista strukturą, bardzo dobrą  możliwością kontroli rozpływalności farby,  piękna ekspozycją koloru i trwałością. Ich struktura i faktura zależy od sposobu tłoczenia arkuszy. I tak wyróżnić możemy 3 rodzaje bawełnianych papierów akwarelowych:

SAUN_CPTłoczony na zimno (Cold Pressed  „CP”) – jest bardzo mięsisty, miękki i delikatny, idealny do malowania plamą. Nadaje się zarówno do technik na mokro jak i na sucho. Dobrze znosi wymywanie lecz jego delikatna włóknista powierzchnia nie pozwoli nam na mocniejsze maskowanie czy też retusze i korekty.  Posiada średnią, naturalnie ziarnista fakturę. Jego uniwersalność pozwala na zastosowanie go w malarstwie zarówno pejzażowym jaki portretowym i martwej naturze.

SAUN_HPTłoczony na gorąco (Hot Pressed „HP”) – bardzo gładki papier nie posiadający wyczuwalnej faktury. Jest mocno sprasowany i spójny. Idealny do malarstwa detalicznego, pozwala na bardzo precyzyjną kontrolę na d farba bez ryzyka swobodnego rozlewania się plany farby. Dobrze znosi korekty, wymywanie i maskowanie. Bardzo dobrze spisuje się w malarstwie portretowym.

SAUN_RGHSzorstki (Rought „RGH”) to papier o bardzo wyraźnej, grudkowatej, nieregularnej fakturze. Jest trudniejszy do przewidzenia i dla nie wprawionego akwarelisty może być medium stosunkowo trudnym. Ładnie znosi wymywanie, natomiast mocniejsze korekty czy maskowanie może naruszać jego strukturę. Jego zastosowanie można określić jako uniwersalne choć najpraktyczniej sprawdza się w malarstwie akwarelowych pejzaży.

Ostatnią cechą na którą musimy zwracać uwagę jest gramatura papieru, a potocznie mówiąc jego grubość. Im wyższa gramatura tym papier będzie sztywniejszy i tym mocniej można go namoczyć. Idąc tym tropem kupując papier akwarelowy o gramaturze 190 gram otrzymamy dość wiotki, delikatny papier, który w znacznym stopniu będzie się odkształcał pod wpływem większej ilości wody (oczywiście nie jest to problem, papier ten jak każdy inny można naciągnąć i okleić) a kupując papier 425  lub nawet 640 gram będziemy mieć sztywny, gruby i bardzo cierpliwy podkład o dużej chłonności. Najpopularniejszą gramaturą papiery akwarelowego jest 300g


Tatry z widokiem na sztukę.

Październik 7, 2014

Tatry są jak symbol, u każdego z nas automatycznie przywołują obrazy, elementy kultury, kolory, muzykę… niezwykłe i niepowtarzalne środowisko Parku Tatrzańskiego wyzwala zawsze intensywne emocje. Projekt „Shronisko” połączył świat natury, malowniczego otoczenia i bogatej kultury góralskiej ze światem sztuki współczesnej.
To nie pierwszy projekt artystyczny Tatrzańskiego Parku. Dwa lata temu zrealizowano tu „Drzewo”, do którego Jarosław Hulbój zaprosił kilkunastu polskich projektantów, m.in. pracownie Kompott i Beton. Na terenie Parku ścięto wówczas obumarły, stusiedemdziesięcioletni jesion, który groził zawaleniem. Z jego fragmentów powstało dwanaście funkcjonalnych obiektów. W centrum uwagi są tu własności drewna jako materiału – usłojenie, wysychanie, paczenie czy fermentowanie.
Skąd pomysł na połączenie tych dwóch światów? Aby odpowiedzieć na to pytanie przytaczamy słowa dyrektora Parku Tatrzańskiego – Szymona Ziobrowskiego: „Oprócz ochrony roślin, zwierząt i krajobrazu, do naszych zadań należy też ochrona kulturowego dziedzictwa tego obszaru, prowadzenie naukowych badań oraz pełnienie funkcji społecznych – w tym inspiracje twórcze i edukacja. Stąd nasze otwarcie na współpracę z artystami”.

Tatry kojarzą się z pięknem, naturą, odwagą, niebezpieczeństwem. Jest wiele bezwarunkowych skojarzeń które pojawiają się w głowach większości z nas na choćby niewinne wspomnienie Podhala. Krzyż na Giewoncie, Krupówki w Zakopanem, głośna góralska muzyka i charakterystyczna gwara… to wszystko w całości i z osobna stworzyło coś co od przeszło 100 lat jest uważane za „ostoję polskości”

Jednym z założeń było z jednej strony wyostrzenie obrazu całego tatrzańskiego otoczenia, z drugiej zaś przełamanie niektórych stereotypów które do niego przylgnęły.

W ramach projektu  powstały prace Aleksandry Wasilkowskiej, Huberta Czerepoka, Jarosława Hulbója, Pawła Jasiewicza, Jakuba Szczęsnego oraz Tatiany Czekalskiej i Leszka Golca. W efekcie otrzymujemy bogactwo różnorodności: instalacje artystyczną na Kozim Wierchu, film dokumentalny „Ekosystem”, zabawkę logiczną „Tatra Fix” odzwierciedlająca bogactwo Tatrzańskiej natury, fotografie i wiele innych ciekawych prac i projektów.

Wystawa prac powstałych w ramach projektu  będzie pokazana także w czasie tegorocznej edycji Łódź Design Festival (9-19 października).

Projektowi „Schronienie” towarzyszy strona internetowa www.schronienie.tpn.pl oraz publikacja, do której teksty napisali antropolożka Ewa Klekot, badacz historii architektury Tatr Polskich i Podtatrza Zbigniew Moździerz oraz filozof i krytyk sztuki Iwo Zmyślony.

„Schronienie”
Tatrzański Park Narodowy
20-30 września 2014
Kurator: Jarosław Hulbój

Źródło: schronienie.tpn.pl


Biele w malarstwie olejnym – charakterystyka bieli

Sierpień 26, 2014

Spotlight Flake WhiteDziś chcieli byśmy rzucić trochę światła na to jakie biele występują w malarstwie olejnym, jakie są ich cechy, różnice między nimi i dlaczego biel bieli nie równa. Oczywiście jak w przypadku większości zagadnień w malarstwie wybór jest kwestią bardzo indywidualną. Niektórzy używają wyłącznie najpopularniejszej bieli tytanowej… inni w zależności od tematyki, warunków, pogody i pewnie jeszcze wielu innych czynników za każdym razem sięgają po inną tubę. Na szczęście jest w czym wybierać. Po względem delikatnych niuansów kolorystycznych w naturze różnych bieli występuje (uwaga….) aż 27.

My jednak chcemy bardziej skoncentrować się na właściwościach które warunkuje skład farby czyli pigmenty, media, oleje, żywice, wypełniacze.

Idąc tym tropem…

1. Biel Tytanowa (Titanium White)
Silnie kryjąca, nie polecana do mieszania z kolorami pół kryjącymi i transparentnymi.

- silnie kryjąca, neutralna biel nie żółknąca
- średni czas schnięcia – około 5 dni
skład: dwutlenek tytanu, tlenek cynku, olej szafranowy

2. Biel Cynkowa (Zinc White)
Transparentna, polecana to laserunków i transparentnych wykończeń.

- transparentna o chłodnej barwie
- polecana do zimnych kolorów
- nie żółknąca
- mało elastyczna
- średni czas schnięcia – około 5 dni
skład: tlenek cynku, olej  lniany

3. Biel Ołowiowa (Flake White No.1)
Elastyczna, trwała, o krótszym czasie schnięcia.

- ciepła biel, do ciepłych kolorów, nie żółknąca
- spójna, elastyczna, trwała
- średni czas schnięcia – około 2 dni
skład: węglan ołowiu, tlenek cynku(bardzo mała ilość, olej  szafranowy

4. Biel Cynkowo-Tytanowa (Flake White hue)
Imitacja bieli ołowiowej. Właściwości bardzo zbliżone

- ciepła biel, do ciepłych kolorów
- nie żółknąca
- średni czas schnięcia – około 2 dni
skład: dwutlenek tytanu, tlenek cynku, olej  szafranowy

5. Biel Ołowiowa (Cremnitz White)
Biel najbliższa tradycyjnym recepturom sprzed wieków. Gęsta o ciągnącej konsystencji.

- nie żółknąca
- średni czas schnięcia – około 2 dni
skład: węglan ołowiu, olej  szafranowy

6. Biel Transparentna (Transparent White)
Lekka, naturalna biel do tworzenia przejść tonalnych i laserunków oraz spójnych mieszanek bez efektu rozbielenia/dodania kredy

- nie żółknąca
- neutralna biel
- średni czas schnięcia – około 5 dni
skład: dwutlenek tytanu, tlenek cynku, olej  szafranowy

7. Biel do mieszania (Soft mixing white)
Naturalna biel o miękkie konsystencji. Do tworzenia delikatnych przejść tonalnych oraz efektów odbicia światła

- nie żółknąca
- neutralna biel
- miękka, nie klejąca konsystencja
- średni czas schnięcia – 5 dzień
skład: dwutlenek tytanu, tlenek tytanu, olej szafranowy

8.Biel do mieszania (Mixing white)
Do laserunków oraz tworzenia jaśniejszych barw bez efektu kredowego rozbielenia. Szybkoschnąca!

- nie żółknąca
- neutralna biel
- średni czas schnięcia – 1 dzień
skład: dwutlenek tytanu, żywica alkidowa

9. Biel Podkładowa (Foundation White)
Biel podkładowa na bazie ołowiu. Gęsta, używana do tworzenia warstwy podkładowej z fakturą oraz malarstwa strukturalnego.

- tradycyjna ciepła biel
- może stanowić warstwę gruntu
- średni czas schnięcia – 2 dzień
skład: węglan ołowiu, tlenek cynku, olej lniany

10. Biel Podkładowa (Underpainting White)
Biel podkładowa, szybkoschnąca, o gęstej konsystencji.

- kryjąca, po wyschnięciu tworzy powierzchnie o dobrej przyczepności
- odporna na żółknięcie i pękanie
- średni czas schnięcia – 2 dzień
skład: węglan ołowiu, tlenek cynku, olej lniany

Biel Opalizująca (Iridescent White)
Biel o perłowym połysku

- pozwala stworzyć wyjątkowo wyraziste efekty odbicia światła
- nadaje perłowy połysk
- najciekawszy efekt w połączeniu z kolorami transparentnymi
skład: pigment perłowy – mika


No dobrze, tyle wystarczy. Część z wymienionych wyżej bieli może być wyjątkowo trudna do zdobycia lub wręcz nieosiągalna. Winy należy szukać po stronie chemicznej, a konkretniej w związkach ołowiu który jak wszyscy doskonale wiemy jest trujący i generalnie szkodliwy dla zdrowia.

Przy najbliższej okazji przyjrzyjcie się dokładnie bielom które stosujecie… może odkryjecie zupełnie nowy wymiar ich zastosowania?


Kalendarze Leuchtturm1917 – klasyczne, eleganckie, idealne

Sierpień 7, 2014

Mamy sierpień 2014 roku, czas biegnie nieubłaganie. Wydaje się jakby dopiero co minął wieczór sylwestrowy. Prawda jest taka że do nowego roku zostało już mniej czasu niż upłynęło od poprzedniego. Jest to idealny moment aby pomyśleć o kalendarzu na rok 2015, nie chodzi jednak o byle jaki kalendarz. Jeśli jest to nasze narzędzie pracy i często korzystamy z kalendarza nie ma sensu oszczędzać na jego jakości… w połowie roku ciężko będzie znaleźć nowy ;). Przez wiele lat w temacie ekskluzywnych notesów i kalendarzy prym wiodła marka Moleskine, od kilku lat na rynku króluje jednak jej niemiecki odpowiednik – firma Leuchtturm 1917. Ta sama wysoka jakość, elegancki wygląd i jeszcze większa dbałość o szczegółu.  Kalendarze L1917 dostępne są w 4 formatach i 4 wersjach na 12 miesięcy: codzienny, planer tygodniowy, tygodniowy klasyczny, tygodniowy z notesem.  Dostępne są też w  wersji akademickiej – tygodniowej na 18 miesięcy, liczone od września 2014 do końca marca 2016r. Z koku na rok przybywa też opcji kolorystycznych. Aktualnie nie ma możliwości żeby nie udało się dobrać koloru okładki do indywidualnego gustu klienta, dosłownie każdy znajdzie coś dla siebie. Okładki powlekane są skóropodobnym materiałem w kolorach z palety intensywnych czystych kolorów, odcieni pastelowych lub kolorów ziemi. Piękne, eleganckie i trwałe.
Jak rzadko hasło przewodnie producenta „Details make all the difference” w 100% potwierdza się w praktyce. Kalendarze L1917 na rok 2015 to świetny pomysł na prezent dla pracowników, bliskich i znajomych. Każdemu przecież przyda się kalendarz, choćby na prywatne plany, rozpisanie treningów, diety, zajęć pozalekcyjnych… opcji prawdopodobnie jest tyle samo ile ludzi na ziemi :)

Zachęcamy serdecznie do sprawdzenia zarówno notesów jak i kalendarzy firmy Leuchtturm, ciężko później wrócić do zwykłego notesiku z marketowej półki.

This slideshow requires JavaScript.


Farby olejne Charbonnel – niezastąpione do grafiki warsztatowej.

Czerwiec 11, 2014

farby do grafiki warsztatowejFirma Charbonnel zajmuje się produkcja farb i tuszy litograficznych od 1862 roku. Niemalże od razu stał się faworytem i jedynym słusznym medium do pracy wielkich artystów: od Renoir, Degas, Lautreca, Picassa, po wielkich mistrzów jak Rauschenberg, Hockney, Diebenkorn oraz Thiebaud.

Farby te pozwalają na uzyskanie niesamowitych efektów. Zawiłe detale oraz subtelne szczegóły nabierają życia. Ich głównymi zaletami jest skład bazujący na pigmentach o niskiej kwasowości i bardzo dobra odporność na działanie światła.

Ich skład nie jest skomplikowany ale stanowią jedynie najlepszej klasy komponenty. Farby graficzne Charbonnel to klasyczne olejne farby drukarskie zawierające jedynie najwyższej klasy olej oraz precyzyjnie wyselekcjonowane, drobno mielone pigmenty. Na co koniecznie należy zwrócić uwagę, w przypadku tych farb pigment stanowi aż 95% ich składy. W tej sytuacji w kwestii wydajności wystarczy powiedzieć – jest bardzo duża. Ich konsystencja jest zwięzła i dość lepka dzięki czemu odbitki zawsze wychodzą wyraźne, czytelne i bogate w szczegóły. Możecie być pewni że grafiki wykonane farbami Charbonnel będą cieszyły oko przez bardzo wiele lat.

Dostępne są w palecie 44 czystych kolorów ( w tym złoty i srebrny), 4 bieli oraz 9 czerni.

This slideshow requires JavaScript.


Kaligrafia i kreślarstwo w nowej odsłonie

Maj 7, 2014

callKaligrafia to piękna i elegancka technika, podobnie jak rysunek tworzony tuszem za pomocą klasycznego ostrego piórka. Aktualny wybór tuszy, ich kolorów i rodzajów jest na prawdę obiecujący. Coraz mniejsza ilość ograniczeń przed osobami miłujących się w technikach piórka, stalówki i tuszu.
Nie ma możliwości żeby komputerowo zastąpić piękne, odręcznie stawiane litery zdobione konkretnym stylem. Całe szczęście sztuka ta nie zanika, wręcz przeciwnie – przeżywa aktualnie swój renesans.

Mamy do przedstawienia kilka nowych, wartych uwagi produktów. Do tej pory albo ich nie było wcale, albo cena była delikatnie mówiąc mało konkurencyjna w stosunku do reszty asortymentu w sklepach plastycznych i kreślarskich.

Pióra i stalówki William Mitchell i Joseph Gillott, bo o tych dwóch markach mowa, to miły kompromis jakości i ceny. Oferta obejmuje zarówno kaligrafię jak i rysunek i kreślarstwo. Stalówki kaligraficzne dostępne są na sztuki, w wersji prawo i leworęcznej (co ważne i nie zbyt często spotykane) w kilku stykach: Round, Redis, Kursywa (Italic), Poster, Scroll oraz Copperplate. Dla rysujących oraz zajmujących się kreślarstwem dedykowana jest kolekcja stalówek Joseph Gillott, obejmująca kilkanaście ostrych stalówek, gwarantujących precyzyjne prowadzenie kreski.

Jeśli jeszcze nie wiemy czego dokładnie nam potrzeba, warto pomyśleć nad zakupem skomponowanego już, gotowego kompletu. W zależności od stylu i przeznaczenia zawierają odpowiednią obsadkę oraz zestaw kilku stalówek. Tu ciekawostka dla rysujących, lubujących się w stylu Manga – dla Was skomponowano specjalny zestaw ;).

Kolekcję piór uzupełniają tucze, atramenty oraz gwasze kaligraficzne. Ostatnie z wymienionych pozycji to zupełna nowość i trzeba przyznać że jest to całkiem ciekawy produkt. Ciężko porównać gwasz kaligraficzny z innymi produktami dedykowanymi do pacy piórkiem. Można powiedzieć że to forma pośrednia między gwaszem a tuszem – jest płynny ale nie tak rzadki jak tusz, dobrze nasycony i pół kryjący. Przy nakładaniu pędzlem zostają dość wyraźne smugi, natomiast kropla rozprowadzana przy pomocy stalówki dzięki lekko ciągnącej konsystencji  pozwala na bardzo precyzyjną i przyjemna aplikację. Naprawdę warto spróbować, powiększając tym samym spektrum dotychczasowych możliwości.

I chyba już ostatnia rzecz o której chcemy wspomnieć, skierowana dla wszystkich którzy do tej pory nie spróbowali swoich sił we wspominanych technikach a lubią, podziwiają i wzdychają. Dostępne są 2 nowe poradniki/podręczniki do kaligrafii. W bardzo przyjemny sposób pokazują jak rozpocząć swoja przygodę z liternictwem. Krok po kroku prezentują poszczególne style, kierunek prowadzenia pióra i rzeczy na które należy zwracać uwagę.

This slideshow requires JavaScript.


Farba tablicowa – Dekoracja w praktycznym stylu!

Kwiecień 23, 2014

Kolorowe farby bablicoweLubimy nowości, a zwłaszcza nowości które są ciekawe i praktyczne. Wszyscy pamiętamy ciemnozielone i czarne tablice w szkolnych salach… godzinami wlepialiśmy wzrok w bure plansze. Jakiś czas temu nasza uwagę zwrócił produkt pod nazwą farba tablicowa. Nazwa niby jednoznaczna… skojarzenia też. Otóż nic bardziej mylnego, okazuje się że aktualnie farba tablicowa to farba dekoracyjna o matowej, nieco szorstkiej powierzchni, którą możemy zabarwić na jeden z niepoliczyliona kolorów i zastosować na dowolna powierzchnię. Rewelacja! Od razu w głowie pojawia się multum zastosowań. Kuchnia, pracowania, biuro, pokój dziecięcy, meble, drobne elementy… taką farbą można na prawdę odmienić każde wnętrze nadając mu indywidualny charakter.

Maluch lubi pisać po ścianach? Właśnie pozbyliście się problemu… malujecie ściany atrakcyjnym kolorem i „mały Picasso” może swobodnie puścić wodze fantazji. Zapominacie co planowaliście zrobić lub kupić. Drzwiczki szafki kuchennej albo lodówki to świetne miejsce na takie właśnie notatki. Maźnięcie farbą tablicową na kubku umożliwi Wam zostawienie miłej wiadomości dla bliskiej osoby :)

Pomysły można mnożyć bez końca, pozostawimy Wam jednak wolne pole do wyobraźni i szaleństwa. Podpowiemy jedynie gdzie takowy produkt nabyć. Polecamy farby tablicowe amerykańskiej marki Benjamin Moore. Firma zajmuje się produkcją profesjonalnych powłok malarskich  do zastosowań wszelkich. Produkty te charakteryzują się naprawdę wysoka jakością i trwałością. Jednocześnie są ekologiczne i bezpieczne dla zdrowia. Znajdziecie je w sklepie plastycznym maluje.pl w zakładce farby architektoniczne w dziale Benjamin Moore.


Obserwuj

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.