Farby olejne Charbonnel – niezastąpione do grafiki warsztatowej.

Czerwiec 11, 2014

farby do grafiki warsztatowejFirma Charbonnel zajmuje się produkcja farb i tuszy litograficznych od 1862 roku. Niemalże od razu stał się faworytem i jedynym słusznym medium do pracy wielkich artystów: od Renoir, Degas, Lautreca, Picassa, po wielkich mistrzów jak Rauschenberg, Hockney, Diebenkorn oraz Thiebaud.

Farby te pozwalają na uzyskanie niesamowitych efektów. Zawiłe detale oraz subtelne szczegóły nabierają życia. Ich głównymi zaletami jest skład bazujący na pigmentach o niskiej kwasowości i bardzo dobra odporność na działanie światła.

Ich skład nie jest skomplikowany ale stanowią jedynie najlepszej klasy komponenty. Farby graficzne Charbonnel to klasyczne olejne farby drukarskie zawierające jedynie najwyższej klasy olej oraz precyzyjnie wyselekcjonowane, drobno mielone pigmenty. Na co koniecznie należy zwrócić uwagę, w przypadku tych farb pigment stanowi aż 95% ich składy. W tej sytuacji w kwestii wydajności wystarczy powiedzieć – jest bardzo duża. Ich konsystencja jest zwięzła i dość lepka dzięki czemu odbitki zawsze wychodzą wyraźne, czytelne i bogate w szczegóły. Możecie być pewni że grafiki wykonane farbami Charbonnel będą cieszyły oko przez bardzo wiele lat.

Dostępne są w palecie 44 czystych kolorów ( w tym złoty i srebrny), 4 bieli oraz 9 czerni.

This slideshow requires JavaScript.


Kaligrafia i kreślarstwo w nowej odsłonie

Maj 7, 2014

callKaligrafia to piękna i elegancka technika, podobnie jak rysunek tworzony tuszem za pomocą klasycznego ostrego piórka. Aktualny wybór tuszy, ich kolorów i rodzajów jest na prawdę obiecujący. Coraz mniejsza ilość ograniczeń przed osobami miłujących się w technikach piórka, stalówki i tuszu.
Nie ma możliwości żeby komputerowo zastąpić piękne, odręcznie stawiane litery zdobione konkretnym stylem. Całe szczęście sztuka ta nie zanika, wręcz przeciwnie – przeżywa aktualnie swój renesans.

Mamy do przedstawienia kilka nowych, wartych uwagi produktów. Do tej pory albo ich nie było wcale, albo cena była delikatnie mówiąc mało konkurencyjna w stosunku do reszty asortymentu w sklepach plastycznych i kreślarskich.

Pióra i stalówki William Mitchell i Joseph Gillott, bo o tych dwóch markach mowa, to miły kompromis jakości i ceny. Oferta obejmuje zarówno kaligrafię jak i rysunek i kreślarstwo. Stalówki kaligraficzne dostępne są na sztuki, w wersji prawo i leworęcznej (co ważne i nie zbyt często spotykane) w kilku stykach: Round, Redis, Kursywa (Italic), Poster, Scroll oraz Copperplate. Dla rysujących oraz zajmujących się kreślarstwem dedykowana jest kolekcja stalówek Joseph Gillott, obejmująca kilkanaście ostrych stalówek, gwarantujących precyzyjne prowadzenie kreski.

Jeśli jeszcze nie wiemy czego dokładnie nam potrzeba, warto pomyśleć nad zakupem skomponowanego już, gotowego kompletu. W zależności od stylu i przeznaczenia zawierają odpowiednią obsadkę oraz zestaw kilku stalówek. Tu ciekawostka dla rysujących, lubujących się w stylu Manga – dla Was skomponowano specjalny zestaw ;).

Kolekcję piór uzupełniają tucze, atramenty oraz gwasze kaligraficzne. Ostatnie z wymienionych pozycji to zupełna nowość i trzeba przyznać że jest to całkiem ciekawy produkt. Ciężko porównać gwasz kaligraficzny z innymi produktami dedykowanymi do pacy piórkiem. Można powiedzieć że to forma pośrednia między gwaszem a tuszem – jest płynny ale nie tak rzadki jak tusz, dobrze nasycony i pół kryjący. Przy nakładaniu pędzlem zostają dość wyraźne smugi, natomiast kropla rozprowadzana przy pomocy stalówki dzięki lekko ciągnącej konsystencji  pozwala na bardzo precyzyjną i przyjemna aplikację. Naprawdę warto spróbować, powiększając tym samym spektrum dotychczasowych możliwości.

I chyba już ostatnia rzecz o której chcemy wspomnieć, skierowana dla wszystkich którzy do tej pory nie spróbowali swoich sił we wspominanych technikach a lubią, podziwiają i wzdychają. Dostępne są 2 nowe poradniki/podręczniki do kaligrafii. W bardzo przyjemny sposób pokazują jak rozpocząć swoja przygodę z liternictwem. Krok po kroku prezentują poszczególne style, kierunek prowadzenia pióra i rzeczy na które należy zwracać uwagę.

This slideshow requires JavaScript.


Farba tablicowa – Dekoracja w praktycznym stylu!

Kwiecień 23, 2014

Kolorowe farby bablicoweLubimy nowości, a zwłaszcza nowości które są ciekawe i praktyczne. Wszyscy pamiętamy ciemnozielone i czarne tablice w szkolnych salach… godzinami wlepialiśmy wzrok w bure plansze. Jakiś czas temu nasza uwagę zwrócił produkt pod nazwą farba tablicowa. Nazwa niby jednoznaczna… skojarzenia też. Otóż nic bardziej mylnego, okazuje się że aktualnie farba tablicowa to farba dekoracyjna o matowej, nieco szorstkiej powierzchni, którą możemy zabarwić na jeden z niepoliczyliona kolorów i zastosować na dowolna powierzchnię. Rewelacja! Od razu w głowie pojawia się multum zastosowań. Kuchnia, pracowania, biuro, pokój dziecięcy, meble, drobne elementy… taką farbą można na prawdę odmienić każde wnętrze nadając mu indywidualny charakter.

Maluch lubi pisać po ścianach? Właśnie pozbyliście się problemu… malujecie ściany atrakcyjnym kolorem i „mały Picasso” może swobodnie puścić wodze fantazji. Zapominacie co planowaliście zrobić lub kupić. Drzwiczki szafki kuchennej albo lodówki to świetne miejsce na takie właśnie notatki. Maźnięcie farbą tablicową na kubku umożliwi Wam zostawienie miłej wiadomości dla bliskiej osoby :)

Pomysły można mnożyć bez końca, pozostawimy Wam jednak wolne pole do wyobraźni i szaleństwa. Podpowiemy jedynie gdzie takowy produkt nabyć. Polecamy farby tablicowe amerykańskiej marki Benjamin Moore. Firma zajmuje się produkcją profesjonalnych powłok malarskich  do zastosowań wszelkich. Produkty te charakteryzują się naprawdę wysoka jakością i trwałością. Jednocześnie są ekologiczne i bezpieczne dla zdrowia. Znajdziecie je w sklepie plastycznym maluje.pl w zakładce farby architektoniczne w dziale Benjamin Moore.


Wykwintne papiery akwarelowe St Cuthberts Mill.

Marzec 27, 2014

papier akwarelowy 100% bawełnyOgraniczony wybór papierów akwarelowych dobrej jakości, dostępnych na polskim rynku to zmora każdego miłośnika malarstwa akwarelowego. Na szczęście ta luka ostatnio nieco się wypełniła. Ku uciesze wielu z nas na nasz rodzimy rynek wkroczyły papiery Saunders Waterford w arkuszach oraz Bockingford w arkuszach i blokach.  Obie serie pochodzą spod światowej sławy szyldu St Cuthberts Mill.

Ta angielska manufaktura zajmuje się produkcją wysokiej klasy papierów akwarelowych od ponad 200 lat. Proces produkcyjny i tradycja zostały zachowane do dziś. Papiery wytwarzane są na tradycyjnych maszynach cylindrycznych (na świecie jest ich tylko kilka sztuk!) ze 100% bawełnianego włókna. Aby zwiększyć ich trwałość i odporność na uszkodzenia mechaniczne każdy arkusz konserwowany jest przy użyciu węglanu wapnia oraz naturalnej żelatyny. Gwarantuje to niezwykle dużą żywotność papieru i prawidłową ekspozycje pigmentów użytych do pracy farb. Spełniają nawet najsurowsze wymogi pod kątem archiwizowania i przechowywania materiałów.


Te wyjątkowe papiery akwarelowe dostępne są w kilku gramaturach w wersji tłoczonej na zimno i na gorąco oraz o szorstkiej powierzchni. Ciekawym urozmaiceniem jest gama papierów w pastelowych odcieniach. Format arkuszy jest klasyczny, czyli 560x760mm. Wyjątek stanowią arkusze papieru Saunders Waterford tłoczonego na gorąco w gramaturze 356g/m2 którego arkusz mierzy 660x1016mm.

Każdy pasjonat i miłośnik akwareli powinien wypróbować produkty St Cuthberts Mill. Pozwalają one odkryć inny wymiar malarstwa akwarelowego, technik plakatowych, gwaszu czy tuszu.

Papiery są już dostępne w internetowej oraz stacjonarnej ofercie sklepu plastycznego maluje.pl


25 spotkanie z cyklu „Zmysły Sztuki” w Wilanowie

Luty 25, 2014

Zaproszenie25ZSDyrektor Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie Paweł Jaskanis zaprasza na 13 marca (czwartek) 2014r., na godz. 19:00, do Oficyny Kuchennej, na terenie Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie, ul. St. K. Potockiego 10/16.

Na pierwszym w tym roku, a jednocześnie 25. jubileuszowym spotkaniu z cyklu „Zmysły Sztuki”, w Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie gościć będziemy Roberta Stpiczyńskiego – konserwatora dzieł sztuki, rekonstruktora, artystę malarza oraz prof. dr hab. Jerzego Miziołka, dyrektora Muzeum Uniwersytetu Warszawskiego, kierownika Zakładu Tradycji Antyku w Sztukach Wizualnych w Instytucie Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego i wykładowcę w Szkole Wyższej Psychologii Społecznej (SWPS), który prowadzi m.in. interdyscyplinarne badania nad kulturą artystyczną od późnego antyku po współczesność, ze szczególnym uwzględnieniem włoskiego renesansu i sztuki XVIII wieku.

Wszelkich dodatkowych informacji na temat spotkań udziela twórca, moderator i kurator projektu Andrzej S. Grabowski, email: agrabowski@muzeum-wilanow.pl


No Way! vol.1 – Czyli jak NIE postępować malując.

Luty 2, 2014

Jako że często spotykamy się z powtarzającymi się pytaniami, a nie rzadko niestety już faktycznymi błędami dotyczącymi technik malarskich postanowiliśmy stworzyć cykl prostych podpowiedzi, na co zwracać uwagę i czego unikać w trakcie pracy. Jak zmienić właściwości farby, jak połączyć kilka technik, czym malować, co dodać…
Mamy nadzieję że nasze slajdy pomogą Wam i podpowiedzą jak ułatwić sobie prace i jednocześnie poprawić efekt końcowy.

Kolejna seria już wkrótce.

Akcje możecie również na bieżąco śledzić na profilu facebook maluje.pl


Nowy porządek pracowni plastycznych i kącików twórczych.

Styczeń 29, 2014

Pudełka i organizery dla plastykówWiększość z nas, osób lubiących malować, rysować, majsterkować… ogólnie mówiąc – TWORZYĆ, staje przed problemem gdzie i jak trzymać swoje materiały, narzędzia i drobiazgi bez których ani rusz. Artystyczny nieład to chyba najtrafniejsze określenie organizacji miejsca pracy jednostki twórczej, nie pomijając skrzynki narzędziowej jako pomoc techniczna i transportowa. Czyż nie tak to wygląda? ;)

Jest nadzieja i łatwy sposób żeby sobie życie i pracę ułatwić. Ostatnio znalazło się na naszym rodzimym rynku coś interesującego, stosunkowo nie drogiego i bardzo praktycznego. Recepta na chaos w ołówkach, pędzlach, farbach, stalówkach, niciach, koralikach… w zasadzie na wszystko czego używa artysta, hobbysta lub rzemieślnik.

ArtBin to praktyczne organizery i pudełka służące do przechowywania oraz bezpiecznego transportu akcesoriów i materiałów plastycznych. Dostosowane do różnych technik pozwolą na uporządkowanie akcesoriów związanych z dowolnym zajęciem. Większe skrzynki na farby w tubach, małe piórniki specjalnie podzielone z miejscami na stanówki i obsadki oraz ich większe wersje z miejscem na słoiczki z tuszem, organizery na markery i pisaki typu letraset itp. a nawet zakręcane słoiczki na media, koraliki czy inne drobne elementy.  Wszystkie produkty zostały starannie i estetycznie wykonane w Stanach Zjednoczonych. Są lekkie, bardzo trwałe i łatwe do utrzymania w czystości.

Oferta pojemników ArtBin choć już bogata ma się jeszcze powiększać na co z ogromna ciekawością czekamy.

This slideshow requires JavaScript.


Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.